UE

 

Zgłoś awarie
POGOTOWIE WOD-KAN

W godzinach 7:00-15:00
tel. 0 65 512 13 88

W pozostałych godzinach
 tel. 0 65 512 15 88
 kom. 605 250 163

Do roku 1908

Wodociągi w Kościanie - historia

Od początku XIX w. w Kościanie borykano się z poważnymi problemami w zakresie zaopatrzenia w wodę, wynikającymi ze złej jakości i małej wydajności kopanych studni, które notorycznie wysychały. Z tej przyczyny już w 1826 r. magistrat podjął rozmowy z wiertniczym studni z Poznania, celem wykonania trzech studni w mieście. Starania te nie zyskały jednak aprobaty Rady Miejskiej i nie zostały urzeczywistnione. W latach 1840-1850 kontynuowane były narady i rokowania z różnymi studniarzami w celu wykonania nowych, a także oczyszczenia i pogłębienia starych studni, ale z powodu sprzeciwu Rady Miejskiej nie doszło do zasadniczej poprawy zaopatrzenia w wodę. W 1853 r. starosta kościański von Madai nalegał na pogłębienie studni na Rynku, i zaproponował zarazem wykonanie wodociągu grawitacyjnego, doprowadzającego wodę do Kościana ze źródła w pobliżu Kawczyńskiego Młyna. W tym czasie dr Pappenheim dokonał oględzin kościańskich studni i badań ich wody. Wypadły one negatywnie - większość studni nie posiadała wystarczającej ilości dobrej wody. Z kolei w latach 1853-1856 magistrat forsował w dalszym ciągu budowę nowych studni, nie mogąc zdecydować się na niepewny i kosztowny pomysł budowy wodociągu grawitacyjnego, który ostatecznie zarzucono całkowicie. Katastrofalna sytuacja w zaopatrzeniu w wodę Kościana zmusiła do reakcji władze rejencji poznańskiej, które w 1858 r. zażądały natychmiastowego wykonania dwóch studni. Wniosek magistratu w sprawie ich realizacji został jednak odrzucony przez zgromadzenie radnych miejskich. W konsekwencji w 1859 r. rejencja poznańska zarządziła przymusowe wykonanie dwóch studni. W 1877 r. odwiercono kolejną studnię, o głębokości 134 m, ale rezultaty okazały się niezadowalające. W ciągu kilku następnych lat nie zrobiono nic w celu poprawy dostępu do wody. W 1884 r. panująca susza i brak wody zmusiły nawet dyrekcję Krajowego Domu Pracy dla Ubogich do udostępnienia mieszkańcom swojej studni. Sytuacja ulegała sukcesywnemu pogorszeniu i w związku z tym, w 1891 r. zgromadzenie radnych uchwaliło budowę nowej studni. Przy głębokości 130 m natrafiono na wodę, która jednak szybko zanikała i w 1893 r. studnia bya już całkowicie sucha. Specjalista od studni zalecał jej pogłębienie do 170 m, ale samorząd nie zdecydował się na podjęcie kosztownych prac. Kilka lat później, w 1896 r. w mieście wybuchła epidemia tyfusu, spowodowana złą jakością wody. W tym czasie, z powodu braku wystarczającej ilości wody studziennej, mieszkańcy Kościana zaopatrywali się w wodę bezpośrednio z kanału Obry, a także z szeciu publicznych studni ocembrowanych (kopanych) i dwóch wierconych. Oprócz komunalnych, na posesjach prywatnych funkcjonowało także 60-80 studni. W efekcie epidemii tyfusu prezydent rejencji w Poznaniu zalecił władzom samorządowym wykonanie dla miasta kanalizacji, na co te zareagowały jednak sprzeciwem, argumentując, że w pierwszym rzędzie potrzebny jest wodociąg. 27 czerwca 1898 r. magistrat uchwalił wprowadzenie centralnego sytemu wodociągowego, ale rada miejska wypowiedziała się przeciw, twierdzac, iż na terenie miasta nie ma wody odpowiedniej na ujęcie dla zakładu. W konsekwencji powrócono znowu do budowy studni. Na ten cel prezydent rejencji zgodził się przekazać 4000 marek nadwyżki z Miejskiej Kasy Oszczędności. Tym bardziej, że sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu z powodu zamknięcia kilku stanowisk poboru wody z kanału Obry i tym samym ilość wody dla miasta stała się już całkowicie niewystarczająca. W związku z tym w roku etatowym 1899/1900 na terenie Kościana zrealizowano 4 nowe studnie, w tym jedną na Przedmieściu Poznańskim (Posener Vorstadt), które do tej pory nie posiadało żadnego publicznego ujęcia wody. Planowano także wykonanie studni w rejonie poboru wody z Obry, ale przedsięwzięte tam odwierty nie dały pomyślnych rezultatów. Woda udostępniona odwiertami nadawała się do użytku, ale w kilku wypadkach zawierała także związku amoniaku, a więc nie nadawała się do spożycia. W kolejnym roku (1900/1901) wykonano jeszcze dwie studnie artezyjskie: na Przedmieściu Poznańskim przed kościołem Św. Ducha oraz w Miejskim Lasku w pobliżu restauracji. Wraz z końcem ich budowy Kościan posiadał w sumie 11 studni publicznych, z których aż 6 zostao wykonanych w ciagu dwóch ostatnich lat.

Studnie istniały wówczas:

a) przy północnej pierzei Rynku - studnia ocembrowana (kopana), z wodą niezdatną do picia,

b) przy południowej pierzei Rynku - studnia ocembrowana (kopana), z woda zdatną do picia, ale z pewnymi zanieczyszczeniami,

c) na Schützenplatz (Pl. Strzelecki) - studnia ocembrowana (kopana), z dobrą wodą pitną,

d) na Bernhardinerplatz (pl. Bernardyński) - studnia ocembrowana (kopana), z dobrą wodą pitną,

e) na Breslauerstrasse (ul. Wrocławska) - studnia ocembrowana (odwiert artezyjski),

f) na wale Promenady z tyłu Komendantury Wojskowej - studnie artezyjskie - obie studnie dawały czystą wodę o dobrym smaku, która pod wpływem gotowania barwiła się jednak delikatnie na żółto, zawierały zatem wodę ze związkami żelaza,

g) na wale Promenady w pobliżu Brückenstrasse (ul. Mostowa) - studnia artezyjska, z dobrą wodą pitną,

h) na Neuer Markt (Nowy Targ) - studnia ocembrowana (kopana), z wodą o pewnych zanieczyszczeniach,

i) na Poznańskim Przedmieściu - studnia ocembrowana (odwiert artezyjski), dająca dobrą wodę pitną,

j) na Poznańskim Przedmieściu przed kosciołem Św. Ducha - studnia artezyjska, z dobrą wodą pitną,

k) w Miejskim Lasku w pobliżu restauracji - studnia artezyjska, z dobrą wodą pitną.

Funkcjonujące studnie publiczne oraz studnie prywatne częściowo wyposażone były w pompy. Pokrywały one zaopatrzenie Kościana w wodę aż do chwili budowy wodociągu centralnego, o którym w mieście zaczęto myśleć coraz poważniej wraz z nadejściem XX w.

Dr Miron Urbaniak
Zakład Historii Gospodarczej UAM